Kapitan drużyny

Salę sądową z boiskiem piłkarskim łączy wbrew pozorom całkiem sporo – i nie chodzi tylko o obecność sędziego ani walkę dwóch przeciwnych stron. O tajnikach jednego i drugiego miejsca wiele mógłby opowiedzieć Ireneusz Pałac, który w TIMOCOM kieruje działem inkaso. Zacznijmy jednak od początku…

Udany transfer

Irek jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie w zawodzie zdobywał w znanych kancelariach prawnych, a od niedawna pracuje z nami jako Debt Collection and Legal Services Manager. Nie wpisuje się jednak w stereotyp śmiertelnie poważnego pana w garniturze. Co to, to nie!

Prezentacja zawodnika

Zdecydowanie lepiej niż pod krawatem czuje się w stroju piłkarskim, w którym wymienił już niezliczoną liczbę podań, grając w barwach klubowych i rekreacyjnie. Sport to zresztą drugie imię Irka – poza kopaniem piłki lubi też pływać, a w jego CV znajduje się nawet praca na stanowisku ratownika wodnego.

Najważniejszą część swojego czasu wolnego, którego mu (jak nam wszystkim!) stale brakuje, Irek poświęca rodzinie, bez której nie wyobraża sobie życia. Urlopy chętnie spędza na poznawaniu tajemnic europejskich miast – od Warszawy, Torunia i Wrocławia poprzez Salzburg aż do Rzymu. Kiedy pogoda nie dopisuje, relaksuje się przy oglądaniu seriali lub rozkłada planszę i wraz z przyjaciółmi rozbudowuje kolonie osadników Catanu.

Zgranie z drużyną

Umiejętności strategiczne przydają mu się zresztą nie tylko w grach: w końcu zarządzanie działem inkaso to nie bułka z masłem. Podobnie jak na boisku, w pracy Irek ceni dobre relacje w zespole, dzięki którym wszyscy mogą liczyć na wzajemne wsparcie. Właśnie taka atmosfera podoba mu się w TIMOCOM: firma stawia na team work i szczerość w kontaktach między współpracownikami. Każdy, niezależnie od zajmowanego stanowiska, ma możliwość swobodnego wyrażenia własnego zdania, a przez to wpływania na pracę całego zespołu.