Poznaj Magdę – naszą HR Lady

Dzień zaczyna kubkiem gorącej herbaty, szybkim przeglądem porannych wiadomości i spacerem z psem. „Logistykę codzienności” przeprowadza w rytm słuchanej z pasją muzyki (może nawet przy tym tańczy, tego nam jednak nie zdradziła, ale nie bez powodu ma przydomek MM – Muzyczna Magda. Są też tacy, którzy słyszeli, jak śpiewa!). Koniec dnia oznacza w jej przypadku crossfit. Wbrew pozorom wtedy właśnie odpoczywa.  

W TIMOCOM jest od niedawna, ale już zdążyliśmy przekonać się, że kwestie zawodowe traktuje niezwykle poważnie. Praca to jej pasja. Może właśnie dlatego nie myśli o niej szablonowo. Kiedy biegniemy do pracy, zmagamy się z różnymi problemami i szukamy ich rozwiązań, ona też to robi, ale wiemy, że to dla nas, żebyśmy mogli skupić się na naszych klientach i o nich zadbać najlepiej jak potrafimy. O kim mowa? O naszej nowej koleżance, Magdalenie Kałużnej-Litwin, naszej HR Lady.

Nieszablonowy HR

Magda zajmuje się przede wszystkim budowaniem marki pracodawcy, procesami związanymi z rekrutacją, onbordingiem oraz komunikacją w firmie. Te zagadnienia są jej zawodowym „konikiem” i o nich często postuje  W TIMOCOM obecnie koncentruje się na kwestiach związanych z przeniesieniem polskiej siedziby firmy do Wrocławia i wspieraniu rozwoju zespołów, które funkcjonują w nowych warunkach.

Gdy ją zapytać o to, co dla niej znaczy dobry HR okazuje się, że ma bardzo sprecyzowane poglądy: „To pojęcie ma dla mnie kilka znaczeń. Z jednej strony dobry HR to rozwiązania, które wspierają działalność organizacji, jej pracowników, a doświadczenie obcowania z nimi przynosi poczucie sensu dla odbiorców i przyjazny CX. Z drugiej, dobry HR to ten, który tworzony jest dla i z ludźmi, i w którym wizyta w dziale HR nie kojarzy się z podpisywaniem stosu dokumentów, których nikt nie rozumie…Dobry HR potrafi też wspierać, motywować, chwalić, a gdy trzeba ganić i inspirować do refleksji kadrę zarządzającą, także w sprawach dotyczących zarządzania samym sobą i swoją energią. Dobry, zaangażowany i wypoczęty lider to benefit numer jeden dla pracowników!”.

Spieszymy z wyjaśnieniem „CX” to client experience – Magda pracowników postrzega, jak swoich „klientów”. W pracy najważniejsi są dla niej … ludzie, a także poczucie sensu, otwarta komunikacja i możliwość testowania niestandardowych rozwiązań. Mamy pewien plan związany z Magdą. Jeszcze nie raz o niej usłyszycie, obiecujemy! Obserwujcie naszą stronę na Facebooku!